Hejka moje Miłe:)
W ostatnim tygodniu remontowaliśmy pokój mojej nastolatki. Jej plany co do wyglądu pokoju były co chwilę inne, jak to bywa w tym wieku. Ostatecznie zdecydowała się na biel. Postawiła na minimalizm w dodatkach. Przyznam szczerze, że miałam mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo lubię białe ściany, z drugiej obawiałam się, że meble zgubią się na tle bieli ścian.
Przed chwilą skończyliśmy, proszę Was o opinie i sugestie.
Jeżeli chodzi o narzutę na łóżko, to w planach jest wymiana (tylko córka musi się w końcu zdecydować, jaką mamusia ma uszyć).
A było tak: