Witam Wszystkich moich Kochanych Czytelników:)
Do Wszystkich szeroki uśmiech i wiosenne pozdrowienia:)
Bardzo, ale to bardzo dziękuję za to, że jesteście:)
Dzisiejszy temat jest dla mnie bardzo trudny! Zapytacie, dlaczego? Już odpowiadam, postanowiłam w końcu pokazać moją kuchnię:) Jest to właściwie aneks kuchenny, ale ma rozmiary tyci, tyci...
Ze względu na wielkość, miejsce na blatach i w szafkach ograniczona. Ratuje mnie spiżarenka (drzwi widoczne na zdjęciach), która jest obok - skarbnica, moja!!!! O niej kiedy indziej.
Z tego samego powodu, przedmioty trzymane na szafkach ograniczyłam do minimum. Wszelkiego rodzaju buteleczki, pojemniczki z przyprawami trzymam w szufladzie. No i okap, nie wiem co mi odbiło!!! Jest tak mała, że nawet zdjęcia było mi trudno zrobić.
Kochane moje, zapraszam do mojej kuchenki....
Cieplutkiej soboty i niedzieli
aga