Witam moje Kochane:)
Dziękuję za komentarze i odwiedziny:)
Wszystkim w ten piękny słoneczny dzień tysiąc uśmiechów i milion promieni słońca:)
Jakiś czas temu uszyłam mojemu Olisiowi trzy poduszki. Na każdej została wyhaftowana (maszynowo - stary łucznik) literka: O,L, I. Ponieważ, mój trzylatek rozpoczął "dorosłe" życie tzn. sypia na dużym łóżku, potrzebowałam na to łóżko narzuty.
W ręce wpadła mi stara liniano-bawełniana zasłona. Dokupiłam do niej miękki bawełniany sztruks i ruszyłam do boju..... Początkowo narzuta miała być pikowana w kratkę, jednak zrezygnowałam z tego i narzuta wyszła tak:
Pozdrawiam Was serdecznie
aga