Kochani:)
Witam Was serdecznie w ten piękny słoneczny dzień:)
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze, proszę o więcej:)
Kilka tygodni temu byłam w odwiedzinach u sąsiada, tak, tak, tego od blaszanego wiaderka:)
Sąsiad narzędzia trzymał w starej szklanej szafie lekarskiej, gdy ją zobaczyłam przyszła mi do głowy myśl, ta szafa to idealne miejsce na warzywnik.
Trochę to trwało za nim zdołałam go przekonać, że szczypiorkowi i innym ziołom będzie w niej lepiej niż narzędziom, ale w końcu się udało. Półki wymieniliśmy na drewniane pomalowane na biało, wewnątrz wyłożone specjalną folią.
Warzywka sadziłam i siałam z moim synkiem, a oto efekt końcowy.