środa, 17 września 2014

Sypialnia



Pisałam w ostatnim poście, że lato mnie rozleniwiło, a jesień zachęca do pracy:)

Tak, więc jestem znowu:)
Sama nie wiem dlaczego nie pokazałam jeszcze sypialni, może dlatego, że zawsze w niej według mnie coś brakowało?
Jej fragmenty pojawiały się na blogu (garderoba, krzesło, szkatułka|).
Sypialnia - miejsce do spania, relaksu, miejsce tylko dla nas:)
A, zatem sypialnia wieczorową porą.





Lampy mojego projektu, wykonał mój M:




Zagłówek łóżka był ratanowy (łóżko pochodzi z naszego starego mieszkania, nie wymieniałam ze względu na konstrukcję i wspaniały materac), zrobiłam sobie nowy:






Ścianę z garderobą i sekretarzykiem już znacie:









I jeszcze krzyżyk, który trafił do nas cały połamany, po sklejeniu i oczyszczeniu zawładnął sercem moim i mojego M:)



Dziękuję z całego serducha za komentarze i odwiedziny:)