Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze:)
Mam nadzieję, że doszliście do siebie po Świętach i Nowym Roku;)
Ostatnio przeglądałam stare zdjęcia i natknęłam się na zdjęcia mojego salonu. Sama nie mogłam uwierzyć, jak zmienił się przez te pięć lat. Pokazuję, może komuś się przyda taka metamorfoza. Jak, zobaczycie poniżej gusta i upodobania co do kolorystyki zmieniały się u mnie, przyznać muszę, że najlepiej jednak czuję się w bieli.
Kadry zaraz po wprowadzeniu się.
Po dwóch latach zmiana ustawienia i koloru.
Salon po następnym malowaniu i sztukateriach przy suficie.
Do napisania.
