środa, 7 stycznia 2015

Odnowiona witrynka

Dziękuję Wam Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze:)
Buziaczki.
Nowych Czytających i komentujących przyjmuję z uśmiechem od ucha do ucha:)
Kilka miesięcy temu mój Kochany M, przytargał do domu szafkę, taka mała, zniszczona, potraktowana przez byłych właścicieli farbą olejną, z dwoma różnymi szybami.
Wyjął z samochodu z pytaniem, chcesz?
Oczywiście, że chciałam, wystarczyło jedno spojrzenie i już znalazłam dla niej miejsce w naszym domu.
Jednak szafka stała sobie i cierpliwie czekała i czekała...



Przed samymi świętami zdążyliśmy ją oczyścić z farby.
Musieliśmy użyć opalarki, bo warstwa farby olejnej okazała się dosyć gruba.
Po  oczyszczeniu, szafka prezentowała się tak:

Następnie zdecydowałam się pomalować ją na biało farbą akrylową do drewna i metalu.
Zabieg powtórzyłam dwukrotnie.
Następnie mój M zamontował listwę ledową, która wspaniale podświetla zawartość szafeczki.
Zamówiliśmy szybki i półkę u szklarza.
Witrynka znalazła swoje miejsce w kuchni, wg mnie dodała jej wyrazistości:









Wszystkim jeszcze raz, aby ten Nowy Rok był spełnieniem naszych planów:)






aga