Hejka moje Kochane :)
Ciąg dalszy cyklu, jak wygląda mój dom. Dzisiaj przyszedł czas na łazienkę. Króluje w niej biel i burgund.
Jest to jedyne pomieszczenie w domu, w którym nie ma zieleni, szarości i ciemnych brązów.
Wybierając ten kolor nie wiem czym się sugerowałam, może potrzebą totalnej odmiany?
Wcześniej łazienka była ciemno grafitowa, chociaż podobał mi się ten kolor, to działał na wszystkich domowników przygnębiająco. Może dlatego, że łazienka jest dosyć ciemna. W chwili obecnej coraz częściej mam myśli, aby pomalować ściany na biało. A Wy jak myślicie, biel w mojej łazience, to lepszy kolor, niż obecny?