Witam Kochani :)
Dzisiaj, jak w tytule - mały przedpokój. Prawie wszyscy wiemy, jakie to wyzwanie dla osoby urządzającej. Musi być ładnie, ale i praktycznie. Czasami przy bardzo małej powierzchni, jest to nie lada wyczynem.
U mnie przedpokój ma powierzchnię niecałych 2 metrów kwadratowych, na jednej ze ścian została wbudowana szafa na podręczne ubrania i buty. Na dwóch pozostałych ścianach są drzwi, na czwartej ścianie został zamontowany kaloryfer. Dodatkowym utrudnieniem są oczywiście takie urządzenia,
jak licznik (został ukryty w szafie), puszki od alarmu, domofon i włączniki świateł, niestety tego wszystkiego nie dało się już ukryć.
A może Wy macie, jakieś pomysły?